Jest 8 stycznia 2010 r. i nadszedł czas na restart mojego akwarium. Zmęczyło mnie już bawienie się z częstymi podmianami wody, nawożeniem roślin, pilnowaniem nasycenia CO2 i tym podobne. Buszując po necie wpadł mi temat akwariów typu Low Tech, czyli krótko mówiąc zbiorników najmniej wymagających codziennej pielęgnacji.
Poniżej przedstawiam jak powstał u mnie taki baniaczek....
Kompletowanie potrzebnych składników podłoża
Spuszczam wodę ze starego zbiornika w ilości około 50 % do innego pojemnika i przekładam stary żwirek. Czyszczę dokładnie akwarium. Odlana woda i stary żwirek po przepłukaniu wykorzystana będzie w nowo zakładanego akwarium LT. Ze względu, że starego żwirku zostało mi mało, a posiadałem niewykorzystane dwa woreczki piasku kwarcowego z poprzednich aranżacji postanowiłem go domieszać do tego żwirku. Potrzebną ziemię zakupiłem w sklepie ogrodniczym, wybrałem najtańszą jaką można było dostać, bez jakichkolwiek chemicznych domieszek nawozowych i Ph 5-6. Na wierzchnią warstwę ozdobną wybrałem czarny żwirek.
Płukanie i czyszczenie podłoża
Następnie kilkakrotnie płuczę składniki podłoża a z ziemi wybieram większe elementy składowe i rozdrabniam.
Układanie podłoża na dnie akwarium
Przygotowałem sobie szablon z tektury w kształcie owalu służący jako ogranicznik dla ziemi, żeby mi się nie rozsypywała podczas układania po całym dnie akwarium. Ziemia nie powinna graniczyć bezpośrednio z bocznymi ściankami akwarium aby dzienne światło nie padało na nią. Dokładnie ubijam ziemię i układam nylonową siatkę budowlaną o oczkach około 5 mm x 5 mm. Wszystko zasypuję żwirkiem ze starego akwarium wymieszanym z piaskiem i układam wierzchnią warstwę ozdobnego czarnego żwirku. Grubość całego mojego podłoża przy tylnej ścianie wynosi 7-8 mm a przy przedniej 4-5 mm.
Zalewanie i wstępna aranżacja akwarium
Przystępuję do zalania akwarium wodą ze starego zbiornika i wypełniam wodą kranową, wcześniej odstaną na 24 h. Sadzę rośliny, układam elementy dekoracyjne i montuję podstawowy osprzęt czyli filtr i grzałkę.
Częściowy koniec mojej pracy, mocuję tło i nadszedł czas na uzupełnienie jeszcze roślinek
Naklejam na zwykły olej jadalny czarne tło, zakupione kiedyś w sklepie akwarystycznym będące grubą folią, z jednej strony koloru błękitu z drugiej strony koloru czarnego. Po 24-godzinach wpuściłem swoje pociechy do akwarium i teraz zostaje mi tylko czekać na dojrzenie wody w akwarium i dokupienie trochę więcej roślin.
P.S Myślę, że czas dojrzewania będzie krótszy niż pisze się w literaturze, bo wykorzystałem 50% wody z dojrzałego zbiornika i wsad filtracyjny.
Historia akwarium Low Tech. Obserwacja, problemy i wnioski
9.01.2010
- oświetlenie 2 x 18 W czyli 0,32 W/1 l wody, czas oświetlania 1100 - 2200
- PH - 8
- woda klarowna bez zabarwień
14.01.2010
- woda o zabarwieniu lekko brunatnym, na lustrze wody pojawił się kożuch bakteryjny
- w części przedniej akwarium na żwirku pojawiły się okrzemki
Podmieniam wodę w ilości 20 %, może woda się wyklaruje.
20.01.2010
- dodaję świetlówkę, teraz jest 2 x 18W i 1 x 14W czyli 0,44 W/1 l wody, czas oświetlenia bez zmian
30.01.2010
- PH -
- KH -
- NO3 -
- woda nadal o zabarwieniu lekko brunatnym, na lustrze wody kożuch bakteryjny
- okrzemki nadal się goszczą, ale się nie rozrastają
- rośliny zaczęły się rozrastać
Decyduję się ponownie podmienić wodę w ilości 30 %, dodaję nawóz Plant Gainer Classic do podmienianej wody zgodnie z instrukcją, nie chcę zmieniać strumienia wody z filtra na lustro wody w celu rozbicia błony bakteryjnej żeby nie wytrącać tak cennego CO2 dla roślin, może sama zaniknie.
31.01.2010
- PH - 7,5
- KH - 3
- NO3 - 35
- woda klarowna, na lustrze wody zaczyna się tworzyć ponownie kożuch bakteryjny
- reszta bez zmian
03.02.2010
- PH - 7,5
- KH - 3
- NO3 - 35
- woda mętna, na lustrze wody nadal kożuch bakteryjny
- decyduję się zamontować dodatkowy filtr FAN 3, wypełniony watą i strumień wody kieruję na lustro wody w celu większego falowania
- roślinki, mchy ładnie zaczynają rosnąć

07.02.2010
- woda nadal mętna, na lustrze wody zniknął kożuch bakteryjny
- okrzemki odpuszczają, chyba się pozbędę tych niepożądanych gości
10.02.2010
- woda nadal mętna, podejmuję drastyczną decyzję, skorzystam z środka chemicznego
- wlewam środek klarujący Tropical Bactosan 10ml na 100l/wody
- czyszczę watę w dodatkowym filtrze FAN 3
15.02.2010
- sukces, woda klarowna, kożuch bakteryjny zniknął
- demontuję zamontowany dodatkowy filtr wewnętrzny FAN 3
- zmieniam wkład filtracyjny w jednej komorze na węgiel aktywny w moim zewnętrznym filtrze kubełkowym

25.02.2010
- woda nadal klarowna, okrzemek brak
- z filtra wyrzucam węgiel aktywny, w zamian wkładam watę, zwiększając powierzchnię filtracji mechanicznej
12.03.2010
- wszystko pod kontrolą, woda czysta
- roślinki się bardzo ładnie rozwijają, jedynie przy wylocie wody z filtra pojawiły się szczątkowe ilości glonów typu krasnorosty. Podejrzewam, że to powód nadmiernego strumienia wody bo liście zaatakowane przez glonki aż się wyginają a moje rybcie kosiarki nie potrafią nawet ich poskubać, bo walczą aby przy nich się utrzymać
- chyba czas na ruszenie głową i zrobienie deszczownicy

16.03.2010
- skleciłem deszczownicę i już jest w akwarium, opis znajdziecie w dziale Zrób to sam
- teraz będę obserwować jej przydatność
12.05.2010
- brak podmian wody
- efekt zaczynają atakować glony nitki i zielenice
- badam wodę: PH 8, KH 4, NO3 40-50 godzina 20.00
13.05.2010
- podmiana wody 40 %
- odmulanie i czyszczenie z glonów
- PH 8, KH 3, NO3 nie mierzyłem
16.05.2010
- podmiana wody 20 %
- ponowne odmulanie i czyszczenie z glonów
- po 5 godzinach PH 7,5, KH 3, NO3 20
- dolanie Aquaflorin Potassinum 7 10 ml/wg wskazań instrukcji
22.05.2010
- zielenice na kamieniach przy szybie nie odpuszczają
- kolejne odmulanie i podmiana wody 20 %
28.10.2010
- podmiana wody 20 % co 3-4 tygodnie
- glonów brak, a jeśli są to w minimalnej ilości
- roślinki rosną sobie dobrze, w międzyczasie parę roślin wymieniłem ponieważ ciągłe ich wycinanie mnie wykańczało (były dobre na start). Przykładowo wywłócznik musiałem co 2-3 dni wycinać bo mi chciał "wyjść z akwarium"
- parametry wody stabilne, praktycznie już wcale nie sprawdzam.
Poniżej aktualne zdjęcie zbiornika po przycince.